Wszystko jest w jak najlepszym porządku.Obecnie mam wielki remont w mieszkaniu i akwarium funkcjonuje z 1/2 objętością wody w zbiorniku ,nienawożone,bez podmian.O dziwo kompletnie nie ma żadnych problemów w postaci pyłu na szybach,glonów i innych katastrof.Myślę,że wszystko zawdzięczam dojrzałemu substratowi,który trzyma stabilność zbiornika.Dziś pierwsze cięcie vivipary.Dosypałem też troszkę powdera na jeden z kamieni.Posadzony został tam mały henio i myślę,że jak wszystko się uda to efekt będzie całkiem ciekawy. Gdy tylko skończę z remontem chcę odpalić w nowym pokoju jakieś maleństwo.Nie wiem czy będzie to kostka czy jednak zdecyduje się na „normalne” wymiary.Materiału mam pod dostatkiem,więc jest w czym wybierać :)